Wzrosty z drugiej połowy grudnia wytraciły impet przy poziomach odpowiadających temu, co zakładaliśmy. Nie dojechały nawet do 27,55 EUR/t, a więc nie weszły w obszar początkowego impulsu spadkowego (linii szyi z lipcowej głowy z ramionami). Oznacza to, że dobrze udało nam się zidentyfikować początek głębszej korekty na rynku uprawnień, na którą chyba większość rynku od dawna czeka. Nie mamy jednak wątpliwości - jest to tylko przejściowa faza rynku, przed właściwym wybiciem, znacznie powyżej tego, co obserwowaliśmy.

Rynek dynamicznie cofnął się z 27 EUR/t

Bardzo ciekawym był ruch powrotny z poziomu 27 EUR. Rynek zatrzymał się tam na kilka dni, jednak transakcje powyżej tej ceny zawierany były wyłącznie intra-day. Rynek pozostawiał tam jedynie górne cienie, które mogły wskazywać na wyczerpanie i zadyszkę giełdowych byków. Efektem tego, był mocny zjazd 27 grudnia. Świeczka ta nie pozostawiła złudzeń - falka c korekty dopełniła się. Nawet widmo wojny z Iranem nie doprowadziło do trwałych wzrostów uprawnień, pomimo mocnych ruchów ropy.

Ostatni dołek jest niżej, niż poprzedni.

Wtorkowe minima sesyjne wypadły poniżej dołka z 16 grudnia, co można uznać, za początek trendu spadkowego. W ostatnim czasie rynek przygląda się informacjom z Wielkiej Brytanii, gdzie ważą się losy Brexitu. Scenariuszem bazowym pozostaje jednak uporządkowane wyjście 31 stycznia, więc już za dwa tygodnie. Wydaje się, że rynek dyskontuje już ten scenariusz. Także temperatury nie sprzyjają wzrostom emisji. 

Efekt stycznia na rynkach energetycznych

Styczeń nigdy na TGE nie wyróżniał się wielkością obrotów i tak też jest póki co. Nie zakładamy chwilowo, z tego powodu, większych ruchów cen energii. Jednak obawy o międzynarodowy konflikt nie służą surowcom energetycznym. Wydaje się jednak, że dane fundamentalne nie sprzyjają wciąż odbiciu cen energii elektrycznej. Styczeń, póki co, wykonuje się zarówno na rynku spot jak i RB bardzo nisko, z premią blisko 50 PLN/MWh w stosunku do notowań ostatnich notowań stycznia na TGE.

Energia w Niemczech, z dostawą na 2021r. próbowały powrócić powyżej przełamanej linii trendu wzrostowego, jednak ostatnie spadki sprowadziły ją spowrotem poniżej. Zarówno ceny gazu ziemnego jak i węgla energetycznego w portach ARA kontynuują zeszłoroczne spadki. Sprzyja im łagodna zima oraz wysokie zapasy surowca. Do Europy systematycznie napływa sporo LNG a także import z Rosji nie spadł po decyzji TSUE - Gazprom znalazł sposób na faktyczne obejście zakazu.

 

Opinie przedstawione na tej stronie internetowej a także na innych stronach, na których udziela się autor, są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu obowiązującego prawa.

Autor przedstawia swój punkt widzenia na temat inwestycji i nie może brać odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych przez czytelników na podstawie jego wpisów i filmów. Wszystkie inwestycje powinny być poprzedzone rzetelną analizą rynku. Nie należy inwestować więcej pieniędzy niż możemy stracić.

Czy to początek głębszej korekty?

18 stycznia 2020

WROĆ DO BLOGA

BG Energy Trading Sp. z o.o.  © 2020